Dziś przybywam do Was z mocno zaległą relacje ze spotkania w Białysmtoku. Postanowiłam odwiedzić dziewczyny, ponieważ na kwietniowym towarzystwie czułąm się wśród nich bardzo dobrze i co tu dużo mówić miałam ochotę na powtórkę :) Jak było tym razem? Równie wspaniale, ale tego dowiecie się czytając relacje.
Podróż do Białegostoku minęła mi szybko, 3 godziny w jedną stronę. Na miejsce dotarłam lekko spóźniona, na szczeście dzięki pomocy Madzi wszystko poszło w mairę sprawnie. Spotkanie rozpoczeła prezentacja Pani Beaty ze sklepu Sayatnova. Opowiedziała nam o produkcji mydła Aleppo, jak i samych kosmetykach syryjskich. Naturalna pielęgnacja jest jej pasją, łatwo było się zasłuchać w jej opowieściach. Bardzo żałuje, że mam tak daleko do Białego, zakupy w sklepie Pani Beaty brzmią magicznie, wizyta tam byłaby napewno wyprawą do kopalni wiedzy. Także każdemu kto mieszka w okolicach serdecznie polecam. Bardzo miłym gestem ze strony właścielki Sayatnovy były spersonalizowane preznty dla każdej z nas. Wielki plus za przejrzenie naszych blogów i próbę dopasowania. W moje łapki trafiło mydło Aleppo z czarnuszką, cenie tą rośline i jej właściwości pielęgnacyjne, więc radość jest wielka!
Z racji tego, że prezentacja Pani Beaty była pierwszą i ostatnią tego dnia po niej miałyśmy czas na zajęcie się sobą. Na piuerwszy ogień poszła wymianka kosmetyczna, o wdzięcznej nazwie bierz co chcesz. Na stole wylądował ogrom kosmetyków. Każda z nas mogła wybierać i przybierać by znaleźć sowje ideały. Chodzą też słuchy o partyznatce kosmetycznej... Same patrzcie!
Oczywiście spotkaniu towarzyszył cel charyatywny. Dziewczyny postarały się i zebrały cały ogrom korków dla Stasia. Oczywiście o Stasiu nie musze Wam opowiadać, bo chyba same go pamiętacie? :)
I zabierz to człowieku do Warszawy, ale dałam rade wszytsko dojechało w jak najlepszym porządku. Powiem Wam w tajemnicy, ze kierowce PolskiegoBusa dopadł niezły mindfuck, pytał przed odjazdem i podczas odbioru bagaży na co mi tyle korków.
Zosatwiam Was z migawkami:
Teraz umilacze, jesteście ciekawi? No pewnie, że jesteście...
Z racji tego, że torba z podarkami jechała w luku bagażowym wedle żądania kierowcy busa. Pare rzeczy uległo zniszczeniu, opakowania były pogruhatane a zawrtość rozlana, więc niestety nie widzicie wszytskiego :( ps: Bonusowo macie łape Libry, która uślinie pilnowała kuli do kąpieli :)
Dziękuje pięknie wszystkim sponsorom za umilenie naszego spotkania, a byli to:
EvelineUroda PolskaStrefa UrodySayatnovaCarmexWyspa ZapachówMiraculumVirtualFull MellowGALLove Me GreenThe Body ShopBielendaEmbryolisseSensiqueAllepaznokcieSensilis
http://www.allepaznokcie.pl/
https://www.facebook.com/AllePaznokcie
http://www.sensilis.pl/
https://www.facebook.com/Sensilis
http://www.sensique.pl/
https://www.facebook.com/kosmetykiSensique
http://bielenda.pl/
https://www.facebook.com/bielenda
http://www.thebodyshop.com/index.aspx
https://www.facebook.com/TheBodyShopPolan d
http://love-me-green.pl/
https://www.facebook.com/lovemegreen
http://www.gal.com.pl/
https://www.facebook.com/ufamy.naturze
http://www.full-mellow.pl/
https://www.facebook.com/pages/Full-Mellowpl
http://www.virtual-virtual.com/
https://www.facebook.com/pages/Virtual-kosmetyki-do- makijażu
http://www.miraculum.pl/
www.wyspazapachow.com
https://www.facebook.com/WyspaZapchow
http://www.carmexpolska.pl/
https://www.facebook.com/CarmexPolska
https://www.facebook.com/pages/Sayatnova-orientalne- naturalne-kosmetyki
https://strefaurody.pl/
https://www.facebook.com/strefaurodypl
http://www.urodapolska.eu/
https://www.facebook.com/URODAkosmetyki
http://www.eveline.eu/
https://www.facebook.com/EvelineCosmeticsPoland
Dzięki dziewczyny za spotkanie :)
No świetne spotkanie, małe grono, można było poplotkować :D Wymianka kosmetyczna pewnie każdej się spodobała :D
OdpowiedzUsuńLibra pilnuje kuli, żeby mi ją wrzucićdo kąpieli jak będę u Ciebie : p
OdpowiedzUsuńByło super ! ;]
OdpowiedzUsuńTyle ciekawych kosmetyków :)
OdpowiedzUsuńkto był tą partyzantką?
OdpowiedzUsuńojj tak spotkania sa gemnialne ;)
OdpowiedzUsuńchyba gremialne, bo walicie na nie drzwiami i oknami, hidiamond ty też zaczynasz latać po kraju ze spotkania na spotkanie :( o boszsze :(
Usuńłohoho, szkoda, że sama o tym nie wiem.. a do dziewczyn pojechałam, bo bardzo je lubie a to niestety jedyna okazja żebyśmy mogły się zoabczyć. A i jeszcze jeden fakt, te korki same nie dotrły by do chlopca, który był adresatem zbiórki
Usuńrozumiem, poczta nie przewozi korków :) kurierzy też nie zajmują się takimi sprawami:)
Usuńno niestety niewiele rozumiesz. wysłanie takich korków sześciokrotnie pzrewyższa ich wartość, czyli całkowicie mija się z celem. poza tym kochany anonimie nie muszę Ci się tłumaczyć, a i jeszcze jedno nie jesteś anonimowa.
Usuńja na miejscu Oli, która od początku wie, kto ukrywa się pod anonimkiem, podjęła jakieś kroki, bo ile można... dorsła kobieta a bawi się w ciągłe docinki i oszczerstwa. Niepozdarwiam Pani Magdo z Palmersa.
UsuńA.
Bardzo chętnie posłuchałabym o kosmetykach syryjskich, uwielbiam takie opowieści pełne pasji <3
OdpowiedzUsuńMusiało być faktycznie bardzo miłe spotkanie, korków sporo i tak trzymać, zbierać dalej;)
OdpowiedzUsuńJaki milusio. Zazdroszczę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Emm
Piękny cel temu przyświęcał :)
OdpowiedzUsuńTakie spotkania z inicjatywą są najlepsze!
OdpowiedzUsuńale Wam fajnie :)
OdpowiedzUsuńTe uśmiechy mówią wszystko!
OdpowiedzUsuńChętnie wybrałabym się kiedyś na takie spotkanie :)
OdpowiedzUsuńCudowne prezenty i pewnie super spotkanie ;)
OdpowiedzUsuńWspaniałe spotkanie w miłym towarzystwie! :) Świetna atmosfera, pozytywne emocje i mnóstwo cudnych prezentów :)
OdpowiedzUsuńfajnie, że takiemu spotkaniu towarzyszył szczytny cel ;)
OdpowiedzUsuń