Haul!

Cześć!

Przeziębienie totalnie odbiera mi siły do działania. Też tak macie, że choroby częściej dopadają Was w okresie jesiennym? Jak dla mnie to zmora tfu, tfu,.

Na dzisiaj mam dla Was zdjęcia moich zakupów na listopad, mam nadzieję, że oprócz tego co zobaczycie nie kupię nic więcej, trzymajcie kciuki! Będą też moje ukochane yankee candle! Dopadło i mnie ;3

Chce Wam też przypomnieć o akcji KOZIERADKA jeszcze możecie dołączyć do mnie i paru innych dziewczyn, diabeł nie taki straszny jak go malują!

Ruszamy z haulem:


Prezentuje się on tak, oczywiście jak zawsze pobawiłam się w łowce promocji, i udało mi się zdobyć kolorówkę z Rimmela -40% ! Wiedziałyście o tej promocji w Hebe? Ja dowiedziałam się w ostatnim momencie, ale zdążyłam, uf !


Podkład Match Perfection za jedyne 20 zł!
Szminka by Kate Moss - 10 zł
Tusz Scandal Eyes RetroGlam za 16, mam jeszcze wiele tuszy, ale musiałam go wypróbować, w takiej enie, aż żal nie wziąść!


Mix maseczkowy
Krem odżywczy Himalaya
Krem punktowy anseptyczny Himalaya
Odkąd pierwszy raz użyłąm ich odżywki <link> jestem zakochana w tej firmie, ich kremy też są cudowne, a cena śmieszna, szykuje recnzje, to nie są moje pierwsze opakowania :)


Tutaj różne bajerki do ciała,
Balsam firmy Kallos, ich produkty do włosów uwielbiam, więc może i balsam będzie strzałem w 10! 
Balsam Aqualina, zapach rumy i czekolady, musze się pilnować by go nie zjeść, a wszystko przez Kasiule
Mój ukochany zapach, ta seria jest bezbłędna, tym razem wisienka 


Odżywka do skóry głowy Jantar, uwielbiam, zużyje po kozieradce 
Batiste, suchy szampon, to mój must have 
Maska do włosów z Kallosa z ekstarktami roślnnymi, lepszy brat Kreatin, o której pisałam 
Barwa szampon jajeczny, musiałam go sprwdzić! 



I ukochane Yankee Candle! 

Tym razem zawiatły u mnie: Honey & Spice, Sicilian Lemon, Spiced Orange, Salated Carmel, Strawberry Buttercream, Christmas Memories, Cinamon Stick. 

Uwielbiam zapchy korzenne, dlatego przeważają w moich zakupach. Cudownie jest poczuć świąteczną atmosferę już teraz, są idealne. Rozgrzewają w jesienne wieczory. Do świątecznych wspomnień, cynamonu, przyprawionego miodu i świątecznych pomarańczy na pewno wrócę nie raz. W najbliższej przyszłości zamierzam skompletować całą świąteczną edycje, to jest mój klimat!

A każdej warszawiance polecam zakupy w Świecie Zapachów , duży wybór i przesympatyczny sprzedawca, który służy radą, pokaże swoją kolekcje oraz pozwoli wszytsko wywąchać, jest to mój absolutnie ulubiony sklep ze świecami itp, widać, że jest to prawdziwa pasja Pana sprzedwacy! 


A wy kochane jakie zapach palicie jesienią? Miałyście coś z mojego haulu? Na jaką recenzję czekacie? 

Buziaki :*
 
 
 


30 komentarzy:

  1. o ja , zazdroszczę ! świetne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szampon jajeczny rewelacyjny jest :) kocham go tak samo jak Jantar ♥ buziaki moja Oleńko cudowna ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ♥ buziaki, jestem bardzo ciekawa tego szamponu!

      Usuń
  3. uwielbiam kallosa ale tej wersji nie miałam jeszcze, a miłością big darzę Yankee Candle!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie przebija latte i keratin, o głowe! :)

      Usuń
    2. a late przebija wersję arganową :) muszę wypróbować :)

      Usuń
    3. Polecam, jest super do zniszczonych włosów, najbardziej pomocna ze wszytskich Kallosów :)

      Usuń
  4. no no no świetny haul :-)
    _____________________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealny haul <3 . <3 jeeeej ile nowości,heheszky ja też w końcu zamawiam Yankee Candle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to jak tylko u Ciebie będą cche je zobaczyć w poście :D

      Usuń
  6. Z pomadki bedziesz zadowolona :) jakie woski ! Ja YC nie moge dostac stacjonarnie,a zamawiac nie lunie :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo widzę, że poszalałaś trochę z zakupkami ;) Szminki by Kate Moss zazdroszczę, bo wiele dobrego się naczytałam o nich :)

    A co do wosku snow in love, to nie wiem czy wiesz jak pachną perfumy Coco Mademoiselle, ale mi właśnie się kojarzy zapach tego wosku właśnie z nimi :) takie lekko słodkie, bardzo intensywne i nieco duszące i ... tajemnicze, ciężko zdefiniować ten zapach. Do moich ulubionych zapach tego wosku nie należy, ale na zimę jest w sam raz :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobre zakupki :) poszalałaś :) ale jakże przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uuu widzę, że korzystna promocja mi umknęła! Ten podkład z Rimmel bardzo lubię, mam nawet jego recenzję u siebie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne zakupy, też bym coś kupiła jak ogladam takie cudenka, ale niestety, oszczedzać by się przydało :P:P

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne zakupy! :))
    a te świeczki są świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  12. aaaa YC to moje uzależnienie, a tego pana ze świata zapachów uwielbiam : D Mam podkład z rimmela i na początku bardzo go nie lubiłam, ale po pewnym czasie przekonałam się że jest na prawdę dobry ; ) Na batiste mam ochotę , ale jakoś nie mogę na niego trafić : )

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę,że porządnie się obkupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne zakupy! :) sama muszę się na takie wybrać :) większość Twoich sama bym z przyjemnością przygarnęła :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ten podkład kupiłam na otwarciu hebe u mnie za 15 :D heh a tak to jestem ciekawa tych balsamów :D

    OdpowiedzUsuń
  16. O kurcze sporo tego. Co do wosków to właśnie pali się u mnie Vanilia& Lime :) Jestem strasznie ciekawa tego Christmas Memorie jak może pachnieć :D

    Ps. Kuruj się jak tylko możesz oficjalnie sezon na przeziębienia został niestety otwarty..

    OdpowiedzUsuń
  17. Sporo nowości, też kusi mnie parę z nich, ale na razie się powstrzymuję, zapasy się same nie zużyją :)
    W październiku przybył mi tylko lakier do paznokci i 11 wosków z YC [też lubię te korzenne], to wszystko przez tego pana ze Świata Zapachów, jest wspaniały, mogłabym chodzić tam codziennie xD

    Z Lush używałam tylko pełnowymiarowe kule do kąpieli [w zapasach jeszcze kilka kul, peeling do ust i szampon do włosów w kostce] ale już wiem, że muszę popatrzyć też na inne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwości to ma niesamowicie wiele, jeśli chodzi oczywiście o wybór odpowiedniego zapachu, czy nawet kiedy świeczka ląduje na podłodze ... byłam ostatnio w Świecie Zapachów i dziewczyna upuściła jedną na podłogę, cała się potłukła, a pan z uśmiechem na ustach "to była moja ulubiona, przepraszam panie muszę posprzątać". Za pierwszym razem myślałam, że wezmę tylko kilka wosków i wyjdę, a okazało się, że z godzinę tam spędziłam na rozmowach o zapachach :)

      Usuń
    2. Była to jakaś biała świeczka dostępna w sprzedaży jeszcze [coś tam z miłością w nazwie], a nie z osobistego zbioru :) Gdyby to spadły karaibskie owoce byłaby dopiero strata, bo zapach zabójczy ma ta świeczka. Wydaje mi się, że wszystkie zapachy są jego ulubionymi :P

      Usuń
    3. Mówisz, że Child's Wish nie lubi :P to w takim razie nie kupię, a się zastanawiałam xD Zawitam pewnie do niego w poniedziałek już na nowe zapachy miesiąca, ale jeszcze zobaczymy :)

      Usuń
  18. Szamponu jajecznego z Barwy używałam i dobrze usuwał olej z włosów:) woski też ostatnio zakupiłam. Jeżeli chodzi o krem koloryzujący z Palette to owszem byłam z niego zadowolona ponieważ wyrównał moje odrosty z resztkami koloru który miałam.

    OdpowiedzUsuń