Rozświetlona skóra w zime? To nie problem!

Cześć!


Snow is falling all around u nananna, nie wiem jak u Was ale u mnie pada, a wręcz sypie. Nawet nie wiecie jak się ciesze! Uwielbiam śnieg, aż sobie z tej radości puściłam All I want for christmas is you. Także tego ja już jestem gotowa na święta, i wreszcie oficjalnie mogę napisać HELLO DECEMBER!

Po moim ostatnim poście z yankee chce rozwiać wątpliwości, to tylko haul a nie moja kolekcja :) całość na pewno Wam pokaże w najbliższym czasie :) jak już jesteśmy przy YC widziałam, że Wasze zainteresowanie wzbudził zapach River Valley, od dawna chodziłam za tym zapachem, a że nie lubię zakupów w sieci, i bałam się, że słoik czy wosk dotrą w stanie opłakanym. Wolałam czekać na spotkanie ich w sklepie stacjonarnym. I wreszcie jest. Zapach cudowny, nie da się go przyrównać, to żadnego YC, jest świeży, męski. Przywodzi na myśl samotny biwak nad rzeką. A i ciekawostka poza Europą nosi nazwę Over the river :)


Dziś przychodzę do Was z idealnym, i niejednokrotnie wypróbowywanym przeze mnie patentem na rozświetloną i promienną cerę. W okresie zimowym jest trudno (przynajmniej u mnie) o ten stan. Dlatego dzielę się z Wami moimi przemyśleniami, może skorzystacie :) Nie jest to nic wymyślnego, jedyną przygotowywaną przeze mnie rzeczą jest maseczka z marchewki, reszta to produkty drogeryjne ale w tej konfiguracji działają idealnie!


Mój plan działania wygląda tak:

*Oczyszczanie twarzy
*Peeling rozświetlający
*Maseczka z marchwi
*Żel do mycia twarzy
*Serum

W różnej konfiguracji to w zależności od dnia.


Każdy ze wspomnianych przeze mnie produktów ma działanie rozświetlające czy tam dodające skórze blasku i energii, może to mit, ale lubię łączyć ze sobą takie produkty. Nic odkrywczego, ale znalazłam połączenie idelane.




Peeling dobrze oczyszcza, delikatnie odświeża oraz rozświetla naszą twarz, lubię go za owocowy zapach
Żel idealny na zaspane poranki, jego cytrusowy zapach pobudza do działania. A właściwości idealnie walczy z nadmiarem sebum 
Serum mój ulubieniec, dodaje blasku naszej cerze, świetnie nawilża oraz rozjaśnia twarz, polecam każdemu :) ja stosuje raz na dwa dni zamiast kremu na noc! 
Maseczka z marchwi marchew, sok z połowy cytryny, łyżka jogurtu naturalnego, pare kropel olejku rycynowego, na twarz na pół godzinki i gotowe! 

Zachęcam Was do szukania takich kolaboracji wśród swoich ulubionych kosmetyków rozświetlających :) eksperymenty to najlepsza droga do znalezienia ideału!  A może już go macie? 

Jedno jest pewne, moja propozycja pielęgnacji na pewno uchroni Was przed 'szarą' i nieodżywioną skórą w zimę i zapewni jej highlight :) 

Całuje :*

20 komentarzy:

  1. Mam zarówno żel do twarzy z Garniera jak i scrub z Bourjois :) Moja blada cera nigdy nie będzie pełna słonecznego blasku, ale za to te kosmetyki sprawdzają się u mnie dobrze jako produkty do oczyszczenia twarzy po prostu, no i pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana napisz koniecznie jak ten peeling sie sprawuje :) bo zastanawiałam sie nad jego kupnem ostatnio ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam jeszcze tego żelu, ale wszystko przede mną. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O nie, ja unikam 'słonecznych blasków' na skórze twarzy, bo u mnie to jest raczej 'świecenie żarówki' przy mojej mieszanej cerze :P
    Żeli z Garniera unikam teraz jak ognia, ściągają skórę, wysuszają, a skóra jest jeszcze bardziej tłusta xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam żel Garniera, już chyba 3 opakowanie i bardzo go lubię ;) Rzeczywiście świetnie sprawdza się rano dla pobudzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Maseczka z marchwi mnie zaintrygowała! Idealna na tą porę roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuj :) mimo prostego skłądu ma fajne działąnie!

      Usuń
  7. ten scrub mnie zawsze ciekawił;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetny, jeden z moich ulubionych, peelinguje całkiem nieżle. Skóra jest po nim dobrze ofczyszczona i rozświetlona, świetnie pachnie, dodaje energii, za tą cene warto spróbować. Jest wydajny :)

      Usuń
  8. Mam ten żel od Garniera, jest już na wykończeniu a nawet nie znudził mi się tak bardzo . Daje świetny energetyzujący efekt rano, uwielbiam ten zapach. W sumie recenzowałam go chyba nawet :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Przypomniałaś mi, że dawno nie robiłam sobie maseczki... Aj :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam to serum z perfecty - bardzo przypadło mi do gustu i regularnie je kupuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam tych produktów, ale pewnie kiedyś wypróbuję ! Ciekawy post :)

    http://izabielaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. To umówmy się tak, że zabierzesz śnieg ode mnie, jak go lubisz :D Zaintrygował mnie ten opis YC, zapach musi być niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie zachwyciło mleczko rozświetlające od YR.. http://allegro.pl/mleczko-do-ciala-zlota-wanilia-yves-rocher-i3848340926.html
    skóra promienna i pelna blasku. Jestem nim zachwycona i polecam każdemu;)

    OdpowiedzUsuń